piątek, 13 stycznia 2017

Pielęgnacja włosów zimą. | Rabble


Przesuszone, elektryzujące, puszące się włosy? to problem, który dotyka większość z nas w ten zimowy czas. Kiepskie warunki klimatyczne, suche powietrze na każdym kroku, odzież zimowa przyczyniają się do powstania po prostu niesfornych włosów.
Jak sobie z tym poradzić? mam na to kilka rad.

▲ Pierwszym ważnym krokiem do poprawienia kondycji naszych włosów jest ograniczenie stosowania prostownic, suszarek itp. Nie dość, że suche powietrze w domach i mroźne na zewnątrz  doprowadzają do przesuszeń co się z tym wiąże? szybsze łamanie włosów.
Serdecznie polecam olej kokosowy. Ma genialne nawilżenie a to jest najważniejsze w pielęgnacji na okres zimy. Zazwyczaj nakładam go na godzinę, zakładam czepek i robię dzienne obowiązki. Ewentualnie nakładam go na noc. Efekt nawilżenia widoczny gołym okiem.
Moje naturalnie włosy są kręcone dlatego nie przepadają za obciążeniem, nie stosuję masek do włosów. Za to moje 'kudły' zdecydowanie uwielbiają odżywki. Od listopada stosuję odżywkę bez spłukiwania,która przede wszystkim ułatwia rozczesywanie włosów. Regeneruje włosy i co za tym idzie zapobiega puszeniu oraz elektryzowaniu. Bogata w olejki przeciwdziała rozdwajaniu się końcówek. Ważnym etapem mojej pielęgnacji jest końcowy olejek, który stosuję wyłącznie na końce. W jego skład wchodzą : olejek z orzechów Makadamia, olejek jojoba oraz olejek z awokado. Dzięki tym składnikom włosy są nawilżone, miękkie oraz nabierają blasku.

Zdecydowanie w mojej pielęgnacji przeważają produkty z olejkami w składzie. Nasze włosy narażone są na każdym kroku na wysuszenie. Dlatego najlepiej stosować produkty, które jako główny cel mają dostarczyć nawilżenie. Od listopada również nie prostuję swoich włosów. Zdecydowanie mają dość suchości w powietrzu. Jednak wielkim plusem zimy jest fakt, że nie musimy tak często farbować włosów. W lato słońce niszczy nam kolor, włosy szybko płowieją. W okresie chłodnym kolor dobrze się utrzymuje. Co za tym idzie? aż tak często nie potrzebujemy odświeżać koloru, jedna rzecz miej, zdrowsze włosy. 
 Z pewnością nie raz, nie dwa mijałyście na ulicy dziewczynę, która w mróz chodzi po mieście, bez okrycia głowy załatwiając swoje sprawy. Możliwe.., że Wy również tak czasem robicie. Włosom szkodzi wysoka temperatura ale również niska. Mróz zamarza na włosach. Czego ostatnio sama byłam świadkiem. Jedna z pań stojąca obok mnie w kolejce na targu miała brązowe włosy, które zamieniały się w białe. Gdy mróz się rozmarza, odparowuje powoduje, że włosy stają się suche. Dlatego należy pamiętać o czapkach, szalikach.

Dzisiejszy post powstał przy współpracy z serwisem Rabble. Z pewnością wiele z Was nie zna tej strony. Większość osób uwielbia zakupy, a czy nie przyjemniej kupować rzeczy, produkty po niższej cenie? na stronie Rabble.pl  znajdziecie zniżki, rabaty. Zachęcam gorąco do skorzystania z rabatów do sklepu Sephora.
 Kody rabatowe Sephora. 


                Jakie są Wasze sposoby na zdrowe włosy zimą? koniecznie podzielcie się w komentarzach.

78 komentarzy:

  1. Rzadko używam prostownicy, włosy suszę bez użycia suszarki. Jak dla mnie podstawą zdrowych włosów jest zdrowa dieta i oczywiście nawilżanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! masz rację. Dieta też jest bardzo ważna :)

      Usuń
  2. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad tą odżywką bez spłukiwania :) Ja zimą stawiam na oleje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tą mgiełkę z Gliss Kura:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jedynie co robię z włosami to myje i podcinam końcówki. świetny post! Muszę się w końcu zaopatrzyć w ten olej kokosowy.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, czyli jednak muszę zacząć chodzić z czapką, świetne pomysły, ja sama czasem "olejuje" włosy :) Miłego dnia! Obserwujemy?


    Komentarz u mnie = Komentarz u Ciebie

    http://bieganiejestspoko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Super post, też czytałam ten temat od rabble i zastanawiałam się nad wzięciem udziału :D ja o swoje włosy bardzo dbam zimą, zresztą nie tylko zimą. Są z natury cienkie i łamliwe, więc potrzebują specjalnej pielęgnacji :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Również uzywam odzywki glisskur i zdecydowanie bardziej sie sprawdzila niz maska... Chyba mamy podobny typ wlosow. Masaki wgl nie dzialaja na moje wlosy... Olejki w skladzie to dobrq sprawa.
    Co do okrycia glowy w zimie... To chyba koniecznosc :)

    Pozdrawiam i zapraszam ponownie
    Ciotkastiv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę kupić olej kokosowy, ale cały czas o nim zapominam! :c
    https://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Olej kokosowy i ja stosuje. Bardzo lubię tą mgiełkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobre pomysły! Ja właściwie nie używam niczego innego oprócz wygładzających i odżywiających włosy odżywek

    /MAGSAILE/

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje mi się, że bardziej podałaś ogólne zasady dbania o włosy niżeli wielkie zmiany na zimę ;) Bardzo dobrze napisany post :) Pozdrawiam.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  12. Gliss Kur albo lubię, albo nienawidzę. W zależności od serii. Tę odżywkę akurat bardzo polubiłam. Na moich włosach olej kokosowy się nie sprawdza. Ale w pielęgnacji ciała jest niezastąpiony :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne i przydatne rady :) na pewno z nich skorzystam aby moje włosy były puszyste i dobrze wyglądały nawet zimą , pozdrawiam :)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny post. Własnie miałam pisać podobny na swoim blogu ;)
    Zapraszam: https://allforgirls-1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja dbam zimą o włosy tak samo jak w ciągu całego roku :D Lubię te odżywki z Gliss Kur'a :>

    OdpowiedzUsuń
  16. W ogóle nie używam prostownicy, ale od suszaki jestem niestety uzależniona. Zauważyłam, że moje włos zrobiły się łamliwe ;/ Oczywiście podobnie jak ty stosuję olejki oraz staram się nawilżyć swoje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jednym z moich postanowień na rok 2017 jest poprawa kondycji włosów, więc robię wszystko, aby wyglądały jak najlepiej :)
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. pomocny post! już wcześniej słyszałam o znakomitych właściowściach olejku kokosowego, więc muszę go zastosować tym razem na włosy:)
    pozdrowionka, wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
    Mój BLOG

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie Kochaa zimy nie ma więc nie robię nic szczególnego w tę porę roku :* Buziam :*

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo lubię te odżywki GlissKur :) niestety zdarza mi się katować włosy prostownicą, ale przed tym nieszczęsnym zabiegiem używam olejku ochronnego, aby zminimalizować negatywne skutki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo przydatny post, na pewno skorzystam z którejś z twoich rad!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo dobre porady, koniecznie muszę z nich skorzystać, ponieważ moje włosy są w okropnym stanie po tej zimie.

    ♡ CUTE HORROR-KLIK ♡

    OdpowiedzUsuń
  24. oj skorzystam, bo strasznie rozdwoily mi sie koncowki :D
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Olejek kokosowy i odżywki z aussie! <3
    To coś co moje włosy kochają *.*

    OdpowiedzUsuń
  26. ja o swe włosy dbam zimą tak jak w każdej innej porze roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale super zdjęcia <3 jak zawsze
    O moje włosy jak i zimą i innymi porami roku dbam o nie tak samo :)
    http://roksanafashionist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Zima to najgorszy okres dla włosów, ja sama juz nie wiem co mam z nimi robić by były takie super jak wcześniej... olej kokosowy niestety na moich włosach się nie sprawdza :(

    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne rady!

    Zapraszam na nowy wpis! Koniecznie sprawdź, bo przygotowałam coś fajnego! :)
    ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM



    OdpowiedzUsuń
  30. Ja staram się dbać o swoje włosy, jednak zauważyłam, że one nigdy nie potrzebowały specjalnej pielęgnacji :) ale też stawiam na oleje

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny post, ja tam nie zwracam aż takiej uwagi na pielęgnację włosów, może zacznę jak przerobię jedną "lekturę" :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny post ! super zdjecia
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Orginalne zdjecia!
    https://www.facebook.com/FLARRI/

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja tam nie mam żadnych sposobów,nie dbam jakoś szczególnie o swoje włosy ;)

    https://zwyczajnaminika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Sposoby dobre, w sumie zawsze się ich przestrzegałam, ale itak mam troche problemów z włosami.
    Kom/kom ? Obs/obs? http://vikk-vika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Mi strasznie wypadają włosy - szukam dla nich jakiegoś ratunku!

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja również muszę zmieniać pielęgnację włosów w zależności od pory roku :P
    Zapraszam do siebie w wolnej chwili: NEYLLA

    OdpowiedzUsuń
  38. Olejki zimą sa niezastąpione, zwłaszcza do moich rozjasnianych wlosow :)
    Www.allicestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. super! ja bez prostownicy niestety nie jestem w stanie wyjść z domu ;)
    miałam włosy do bioder... i skróciłam 30 cm :P oby mi się wzmocniły!

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciepła czapka to podstawa. Ostatnio tez zaopatrztlam sie w maske drozdzowa i pokrzywowa. Pora dodac im troche witaminek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja zbytnio nie dbam o swoje włosy, zwyczajnie mi się nie chce :D Jedyne co dla nich robię, to używam żadnych lokówek, prostownic czy też suszarek :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jeju, bardzo fajnie czyta mi się Twojego bloga. Nie wiem co masz w sobie, ale bardzo przyciągasz! Pozdrawiam cieplutko♥
    Mój blog *klik*

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja do moich włosów używam dużo jedwabiu, to jedyne co pomaga ;)
    Mega zdjęcia <3

    Zapraszam[KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja myje tylko szamponem i staram się ograniczyć prostowanie ich itd :) fajny post!

    by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Ah, zazdroszczę ci, że nie prostujesz włosów od tak długiego czasu. Ja swoje męczę codziennie i przez to były w opłakanym stanie. Często używam olejków i odżywki Gliss Kur przez co ich kondycja się lekko poprawiła! :)

    Buziaki!
    b-saandra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Moja skóra zimą jest wyjątkowo sucha, nawet kremy nie pomagają :(

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety również mi doskwierają problemy ze skórą.

      Usuń
  47. Ja też mam kręćki i ciężko mi jest je dobrze pielęgnować. :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Kupiłam sobie olej kokosowy i mam nadzieje, że się u mnie sprawdzi. Zimą uwielbiam chodzić w czapce! Wiem, że to jest dobre dla moich włosów. Zwracam uwagę na to z czego jest wykonana czapka. przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Z tych mrozów jak ostatnio robiłam zdjęcia, zrobiły mi się takie białe końcówki, mimo czapki na głowie ;) Staram się ograniczać suszarki czy prostownice, ale niestety włosy mam jakie mam, schną baaaardzo długo i rzadko kiedy ładnie się układają. Za to regularnie stosuję odżywki i olejki :) Muszę pomyśleć nad tym olejem kokosowym :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Próbuję ograniczyć prostownicę, jednak poranny widok puchu na głowie jest przerażający i chcąc nie chcąc i tak po nią sięgam... Przydałaby mi się kuracja odżywcza na moje suche włosy i wierzę, że kiedyś je zregeneruję :D
    Przydatny post!
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetny i bardzo przydatny wpis ja zawsze zima włosy chowam w kurtę lub pod czapke :P

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/khaki-army-green-sweater.html

    OdpowiedzUsuń
  52. ja uwielbiam za to mgiełkę Jantar, również polecam ten kosmetyk :)

    Kisses, Patt
    http://dressupwithpatt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. Kocham ten spray do włosów z Gliss Kur.Widać,że bardzo dbasz o swoje włosy.Pozdrawiam cieplutko<3

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  54. Dzięki za post, będę tu wpadać częściej! Pozdrawiam,
    https://wrrabii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Nigdy chyba nie przywiązywałam jakiejś większej wagi do włosów zimą. Jednak chyba powinnam to zmienić :)

    amateurphotographywithart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja na zimę zawsze odkładam suszarkę i prostownicę głęboko do szafy i zostawiam włoski takie jakie są :)
    Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Moje włosy zimą mocno się przesuszają, dlatego hojniej używam olejków ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Moja zimowa pielęgnacja włosów nie różni się niczym od tej letniej :) W ogóle nie bardzo mam możliwość dbania o włosy, więc przeważnie kończy się to na myciu i od czasu do czasu jakieś maseczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Mam ten sam olejek z Aussie i jak dla mnie, olejek ten jest fenomenalny! :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Popełniłam ogromny błąd ponieważ nie dość że rozjaśniłam je zimą to był tydzień w którym cały czas prostowałam i suszyłam włosy. Teraz próbuje je odbudować aby w końcu jakoś wyglądały, chętnie więc wypróbuje różne olejki jak i sławny olej kokosowy ♥

    aansaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja odżywek w sprayu też używam, głównie przy rozczesywaniu, olejki wcierane w końcówki u mnie się jakoś nie sprawdzały, końcówki i tak były suche, ale maski i odżywki, które wymagają spłukania i są na bazie olejów, to po prostu magia! Nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez nich :)
    malinowynotes.blogpost.com

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja nie ubieram czapki bo słyszałam, że ona też niszczy włosy (a poza tym dostaję wysypki na czole od nich). W tą zimę dbam o włosy bardziej niż zwykle bo niedawno je rozjaśniłam. Używam odżywkę, olejek i keratynę i jakoś daje rade :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  63. Kochana moja (od takiego samego łóżka :D), ja polecam Ci na przesuszone włosy Naftę kosmetyczną :) Idealnie odżywia zniszczone i przesuszone włosy :)

    Pozdrawiam ;)
    Tak Po Prostu BLOG [klik]

    OdpowiedzUsuń
  64. oo przydatny post ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Używam jedynie szamponu i ewentualnie olejku do nawilżania, choć sądzę, że przydałoby się skorzystać z Twoich porad, które naprawdę wydają się być niezwykle pomocne ! :) Testowałam raz olejek z Aussie i sprawdził się bardzo dobrze, chyba skoczę do drogerii po kolejne opakowanie :)
    https://zaczytanaaax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  66. Sama cały czas używam glisskura do włosów bo zapobiega wyrywaniu ich przy rozczesywaniu

    Powodzenia w blogowaniu! ♥
    wiktoria-adas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  67. Moje włosy nie wymagają zbyt wiele, więc też pielęgnacja się nie zmienia, używam jakiegokolwiek szamponu, który akurat jest w łazience haha

    lolliesolies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  68. nigdyś byłam wielką fanką gliskura, jeżeli chodzi o spraye, a teraz oddałam się jedwabiowi z joanny i to mój nr 1 :D

    OdpowiedzUsuń
  69. Swego czasu bardzo dbałam o włosy, ale jakoś przestałam z powodu braku czasu. Chciałabym do tego wrócić, bo moje włosy są teraz bardzo zniszczone i nie podoba mi się to wcale. Muszę zacząć od noszenia czapki xd

    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG
    MÓJ INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  70. http://moj-moment-pr.blogspot.com/ zapraszam

    OdpowiedzUsuń